Sklep z grami, gry rpg, karcianki, gry planszowe, bitewne i figurkowe

.

RSS
środa, 29 sierpnia 2007
Resuerction
Witam po kilku miesiącach nieobecności.
Postanowiłem wskrzesić swój zwyczaj pisania tutaj notek, a więc do dzieła.
Co u mnie:
- Po pierwsze to jak na razie porzuciłem emigrację zarobkową i rozpocząłem pracę w kraju w agencji marketingowej jako account manager. Praca ciekawa, ludzie fajni jako bonus spory rozwój zawodowy. Po cichu liczę na to, że w końcu udało mi się znaleść normalny job w tym kraju.
- Po drugie, kolejne Tornado za nami, dodatkowo było to moje pierwsze spędzone na trzeźwo :P Relację można przeczytać TU
- Po trzecie, razem z ekipą z Crossa odpaliliśmy w końcu serwis Crossroads: Neuroshima i Postapokalipsa. Layout przygotował
MLatej

Dzieje się u mnie sporo, trochę za dużo jak na pojedynczy wpis, więc resztę opowiem soon.

papa
06:56, kuglarz
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 08 lipca 2007
Tornado 5.0
Witam.
Pewnie wielu z Was zwątpiło już w kolejny odcinek moje bloga ale zapewniam, że niesłusznie :)
Przynajmniej raz w tygodniu chciałem coś napisać i zawsze porzucałem ten pomysł. Dlaczego?
1. W moim życiu bardzo wiele się teraz zmienia i nie mam jakoś ochoty opisywać tych wydarzeń, póki wszystko się nie ustabilizuje.
2. Nie chciałem po raz wtóry pisać o przygotowaniach do Tornado. Przecież to już było i nie macie chyba ochoty na odgrzewanego kotleta.
 Najważniejsze, iż przygotowania dobiegły końca i jutro zaczynamy piątą edycję antykonwentu Tornado!



 Z tej okazji mam dla Was kilka wskazówek:
1. Z powodu pogody, która zapowiada się w kratkę polecam zabrać folię budowlaną w celu dodatkowego przykrycia namiotu. Niezawodny sposób przeciw zatopieniu swojego namiotu przy ulewie.
2. Środki przeciw owadom, olejek do opalania, plastry na odciski, bluza z długim rękawem to podstawowe wyposarzenie jakie powino znaleść się w Waszym plecaku. Myślcie przy wyjeździe, bo lepiej coś zabrać na zapas, niż potem kombinować.
3. Nie bójcie się pytać o drogę, nie bójcie się pytać organizatorów o sprawy dotyczące Tornado. Jesteśmy po to by Wam pomagać.
4. Szanujcie innych uczestników - to pozwoli bawić się wspólnie bez zbędnych zgrzytów.

I to tyle by było. Wiem, że krótko, jak na taką przerwę od wpisu ale wolałem streścić to co mam do powiedzenia i pozwolić Wam wrócić do pakowania się.

Do zobaczenia jutro.
14:58, kuglarz
Link Dodaj komentarz »
środa, 10 stycznia 2007
work[ujemy]
Witam.
Strasznie dawno nic nie pisałem, a sporo się działo.
1. Dorwałem wreszcie neta w tej Holandii i mogę wreszcie normalnie komunikować się ze światem.
2. Została ustalona wstępna data Tornado ver.5.0. na 9 - 15 lipca 2007, szczegóły TUTAJ
3. Powstaje spot reklamowy Tornado, majty Wam opadną z wrażenia!!! Kilka screenshotów TUTAJ
4.Pracuję nad kilkoma innymi projektami ale na razie się nie pochwale bo zapeszę pewnie.
5. Zrobiłem sobie nową dziarkę!!! Foto poniżej:



6. Ze względów zdrowotnych zostałem abstynentem, przestałem pić kawę i przeszedłem na zdrowszą dietę. Tak patrząc na siebie z boku musze stwierdzić, że zostałem mężczyzną beznałogowym... pewnie fenomen na skalę światową. No cóż, przynajmniej żona jest bardziej ze mnie zadowolona, bo kumple to się zachowują jak bym co najmniej kopnął w kalendarz ;)

end

01:12, kuglarz
Link Komentarze (1) »
poniedziałek, 16 października 2006
emigracja part 2

Znów nadszedł dzień wyjazdu... ale mi się chce, bleee. Niestety jakoś na życie trzeba zarabiać. Zabrałem ze sobą trochę lekcji angielskiego, bedę się dokształcał ;) Jak wróce to obiecuję, że zaczne działać w sprawie piątej edycji Tornado, trzeba już myśleć o jakiś poważniejszych atrakcjach bo znów zabraknie czasu. Jak sie uda to napisze parę odcinów z NL, może tym razem z netem, bedzie lepiej.

No to żegnaj kraju, do zobaczenia za sześć tygodni.
11:59, kuglarz
Link Dodaj komentarz »
piątek, 13 października 2006
Teoria dla zielonych

Dzisiejszy odcinek będzie całkowicie inny, a to dlatego, że na prośbę osób, które są spoza kręgu zainteresowań RPG, wyjaśnie dokładnie o co w tym wszystkim chodzi.
No to zaczynamy od podstaw:

Wyjaśnienie pojęcia RPG: [za wikipedią] "Gra fabularna (inaczej RPG, z ang. role-playing game, często zwana grą wyobraźni, potocznie erpegiem lub rolplejem) - gra, w której gracze (od jednego do kilku) wcielają się w role fikcyjnych postaci. Cała rozgrywka toczy się w fikcyjnym świecie, istniejącym tylko w wyobraźni grających. Jej celem na ogół jest rozegranie gry według zaplanowanego scenariusza i osiągnięcie umownie określonych, lub indywidualnych celów, przy zachowaniu wybranego zestawu reguł, zwanego mechaniką gry."
Po ludzku, można by powiedzieć, że to takie gry bez prądu i planszy, siadasz z grupką znajomych, jeden wciela sie w rolę Mistrza Gry, który narracją kreuje otaczający postacie fikcyjny swiat i wydarzenia, a reszta graczy wciela sie w bohaterów, którzy na te wydarzenia i rzeczywistość reagują według przyjetych ról. Brzmi groźnie i troche sekciarsko ale jest całkowicie banalne i jak najbardziej przyjazne społecznie.

Wyjaśnienie pojęcia Neuroshima: [za wikipedią] "Neuroshima jest polską grą fabularną w konwencji cyberpunkowej, osadzoną w realiach postapokaliptycznych Stanów Zjednoczonych. System jest wzorowany na grze Fallout oraz filmie Mad Max. Widać w nim również mocne wpływy takich dzieł jak Terminator, Wysłannik przyszłości, Matrix czy Deadlands: Martwe Ziemie. Całość liczy sobie około 480 stron w formacie B5. Wydawcą jest Wydawnictwo Portal."
Od razu sprostowanie: Neuroshima nie jest w konwencji cyberpunkowej tylko postapokaliptycznej ocierającej się o dark s-f, nie zawsze wiki mówi prawdę. W każdym bądź razie jest to gra, w której wydarzenia dzieją się po zagładzie ludzkości i opowiada o walce resztek niedobitków z Molochem [to taki skynet z Terminatora] i oczywiście z zabujczą rzeczywistością.

Wyjaśnienie pojęcia Tornado: Niestety Wikipedia pod hasłem Tornado, ma tylko orginalne znaczenie tego słowa ale za to wyjaśnia co to jest konwent:
"Zjazdy fanów fantastyki, gier fabularnych, mangi i anime zwane są zwykle konwentami (potocznie czasem: konami). Bardzo często konwenty nie są czyste tematycznie, lecz składają się z połączenia powyższych działów. Konwent zazwyczaj odbywa się według przygotowanego programu, złożonego z prelekcji przedmiotowych, spotkań ze znanymi osobistościami danej zbiorowości, wydarzeń artystycznych i innych atrakcji."
Sprostowanie: Tornado to antykonwent, czyli wiele z tych cech nie występuje, bądź istnieje w innej formie. Przede wszystkim to postapokaliptyczne święto fandomu.



W celu wiekszego zgłębienia tematu, zalecam odwiedziny linków, które są gdzieś na lewej belce blogu i poczytanie takich serwisów zwiazanych z RPG jak:
Neuroshima.pl
Neuroshima.org
Elixir
Gildia
Valkiria
Poltergeist

A teraz coś z prywatnego życia. Znów jadę do Holandii, tym razem na sześć tygodni, więc będzie cisza na blogu pewnie, chociaż kto to wie...??

cya in [dark]future.


10:53, kuglarz
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 26 września 2006
Impreza

Witam!
To już tydzień minął od kąd wróciłem do domu, czas więc najwyższy napisać nową notkę.
W sumie to mam trzy rzeczy do przekazania:

Po pierwsze, niestety nie odbędzie się gra terenowa planowana na koniec września, fakt jej odwołania jest uzależniony od wielu spraw, nie chcę tego teraz rozstrząsać. W każdym bądź razie przepraszam wszystkich, którzy nastawili się na tą imprezę... niestety nie wyszło :(

Po drugie, zamiast gry terenowej, robię imprezę urodzinową 30 września [ostrzegam, to nie jest moja data urodzin :P] w klubie "Underground" w Jastrzębiu Zdroju, wszyscy, którzy to czytają mile widziani :D

Po trzecie, chciałem przekazać serdeczne podziękowania dla ludzi, którzy pomogli mi jakoś przetrwać te dwa miesiące w Holandii. Special thx 4: Asia, Sylvia, Lena, Beny,
Aneta, Tristan, Rudi, Lolo, Basia, braciki, siostry, Janusz, Kacper, Ola i wielu innych których nawet z imienia nie poznałem.

Narazie wypoczywam i imprezuję, cały zeszły tydzień balangowałem, najpierw na imprezach powitalnych, potem na weselu siostry, w tym tygodniu biore się za klawiaturę i napiszę kilka zaległych rzeczy, zacznę też już wstępnie planować atrakcje na kolejną, piątą juz edycję Tornado.

No to papa
18:19, kuglarz
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 12 września 2006
jeszcze tylko chwila...

Czesc!

Zostal mi juz tylko tydzien w Holandii i wreszcie wracam do kraju :D W sumie czas jakos tu leci, tylko ze duzo zrobily odwiedziny mojej Asi, jak to sie mowi, szczesliwi czasu nie licza. ;] Poznalem w tym smiesznym kraju sporo roznych ludzi, tak zwanych "Jednorazowych" znajomych. Niestety zadnego erpegowca, nie liczac jednego holendra, ktory pogrywa czasem w dedeki. Mysle ze jak by ktos przetlumaczyl Neuroshime na angielski to w tym kraju byla by szansa to sprzedac... no ale to juz nie moja brocha tylko Ignaca.

Mimo wszystko spotkalem tu kilku ciekawych ludzi, ktorzy zasluguja na utrzymanie kontaktu, choc i tak wiem ze to niemozliwe raczej. Rzeczywistosc zawsze brutalnie ochodzi sie z takimi znajomosciami. Najsmieszniejsze jest to, ze nie spotkalem tu ani jednego takiego wariata z jakimi najczesciej sie spotykam w kraju, jestesmy o wiele bardziej popieprzeni niz holendrzy! :P Oni sa po prostu kiczowaci i dziwni, nic po za tym. Nawet sie bawic za bardzo nie potrafia. Na koncercie Morbid Angel bawili sie tak jak by to byla Arka Noego... po prostu obciach dla publiki. Nareszcie zrozumialem dlaczego muzycy lubia grac w Polsce.

Czas na maly bilans: Zarobki jak najbardziej na plus, miasto [Tilburg] tez ma plusa, holendrzy za to minus i to spory, polacy... hmm - tutaj roznie, od ludzi nie do zniesienia po swietnych klimaciarzy, ogolnie powiedzmy wychodzi na zero. Brak netu ale to nie wina kraju tylko mojej firmy, ze nie troszczy sie o podstawowe ludzkie potrzeby ;]. I jeszcze kobiety [tak, mimo ze jestem zonaty to wazne - nie ma nic gorszego jak stado niemieckich brzydul i wasatych turczynek na ulicach], tutaj sie zaskoczylem, bylem nastawiany na powtorke z niemiec, a tu niespodzianka - normalne laski, tylko ze wiekszosc to emigrantki, wiec nic dziwnego ze urodziwe. Holenderki tez to brzydkich kobiet europy nie naleza. Oczywiscie w porownaniu do polek moga sie schowac. Czyli kobiety na plus. Kultura i mentalnosc, oczywiscie minus i to duzy - za duzo liberalizmu jak dla mnie. Chyba wyszlo na zero... znaczy najgorzej tu nie jest, jak to mawiaja "da sie zyc".

Jak tylko wroce to poprawie te wszystkie literowki i brak polskich znakow, bo az mi sie to zle czyta. Zaczyna mi brakowac netu i to bardzo. Napisze tez jeden odcinek dla osob spoza fandomu, zeby wiedzieli o co kaman w tej calej Neuroshimie, Tornado i RPG... ostatnio sporo "zielonych" czytuje te wypociny.

Ave

20:15, kuglarz
Link Komentarze (2) »
poniedziałek, 04 września 2006
majonez i rowery

Witam po dlugiej nieobecnosci, jestem pierwszy raz online od szesciu tygodni i to na krótko. Wracam do kraju 20 wrzesnia.

Dlugo by pisac o Holandii, troche za malo czasu mam zeby zdac dokladna relacje. W kazdym badz razie ten smieszny kraj nie bedzie mi sie kojazyl z marihuana i wiatrakami ale z majonezem i rowerami. Holendrzy jedza wszystko z majonezem, a z rowerami to sie chyba rodza. No i czcionki polskiej nawet nie maja :P

Ogolnie, nie jest tu zle, troche za duzo czarnych i pedalow ale po kilku tygodniach , nawet taki homofob i xenofob jak ja zaczyna to ignorowac. Jednak jest jedna odrazajaca rzecz z jaka tu sie spotkalem... wszyscy wiemy, ze w Holandii eutanazja jest legalna, ale dopiero jak uslyszalem ze znajomy dostal zaproszene na smierc swojej babci [ czwartek 16.00] to zrobilo mi sie niedobrze. Dekadencje wspolczenej kultury najlepiej widac wlasnie tu, wszyscy nacpani, ubieraja sie jak drzewka bozonarodzeniowe, pieprza cokolwiek co zyje i ma do tej czynnosci predyspozycje i wysylaja zaproszenia na swoja smierc.

This is very sic country!! very sic!! blee

p.s. na szczescie holenderki sa ladne, tyle z plusow w tym kraju.. no i jeszcze dobrze placa. reszte mozna wyrzucic na wysypisko.

16:06, kuglarz
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 24 lipca 2006
emigracji cdn.
Znów nadszedł dzień wyjazdu, tym razem jadę na osiem tygodni do Holandii... trochę długo ale nic na to nie poradzę, taki kontrakt. Miałem, napisać relację z Tornado 4.0, czasu niestety niestarczyło. Myślę, że za kilka dni pojawi się obszerna recka antykonu na neuroshima.pl lub na elixirze. Tymczasem, mówię Wam papa, nie wiem, kiedy napiszę następny odcinek, zależy od dostępności netu.



Na całe szczęście jadę do znajomych, więc może aż takiego szoku kulturowego nie przeżyję, choć obawiam się mojego zachowania wobec tak liberalnego społeczeństwa, moja xenofobia może tego niewytrzymać ;D Mam nadzieję, że jakoś mi ten czas tam zleci, bo jeżeli będzie jak w Niemczech to chyba do głowy dostanę.
To by było na tyle, lece jeszcze do banku załatwić kilka formalności i na busa - pewnie z 20 godzin pojedziemy.
see ya ludzie.
07:31, kuglarz
Link Komentarze (2) »
wtorek, 18 lipca 2006
w pyte!!!
Czwarta edycja Tornado, mimo kilku potknięć była nieziemska, oceniono ją wyjątkowo dobrze. Co ja będę się chwalił, wystarczy, że poczytacie forum. Zamiast przynudzania wrzucę kilka fotek, a szczegółowa relacja za kilka dni... jak ochłonę :D















18:06, kuglarz
Link Komentarze (3) »
 
1 , 2 , 3 , 4